#2016-08-07 20:24:45 

Młotek

Użytkownik

Posty: 76

Skąd: Elbląg

Wiek: 52

Chciałem ostatnio przypodobać się żonie, która od zawsze twierdzi, że nie znam się na robotach domowych. No i na planach się skończyło. Jak podszedłem do pierwszego zadania, czyli zmiany rur to okazało się, że brakuje mi odpowiedniego klucza. Za bardzo to nawet nie wiem, gdzie to można kupić. Też macie tego rodzaju problemy panowie.
#2016-08-07 23:04:32 

Zamek

Użytkownik

Posty: 49

Skąd: Morąg

Wiek: 19

Albo Ci się nie chciało albo faktycznie miałeś pecha. Klucz do rur to podstawa i trzeba go mieć w swoim zasobniku narzędziowym. Pewnie często go używal nie będzie, ale nie będziesz miał za to podobnych sytuacji, jak ta o ktorej piszesz :)
#2016-08-08 01:03:08 

Młotek

Użytkownik

Posty: 76

Skąd: Elbląg

Wiek: 52

Właśnie, ze tym razem mi się chcialo. Już byłem nawet przebrany i pelen zapału do roboty :) Ale wyszło jak wyszło. Na przyszły tydzień planuje zająć się wymianą czujnika do wykrywania niebezpiecznych związków. Tutaj nie powinno być takich problemów, bo śrubokręty i wiertarkę mam :))))
#2016-08-08 03:00:20 

Oddelegowana

Użytkownik

Posty: 49

Skąd: Dąbrówno

Wiek: 17

Tylko, żeby Ci się kołki do wkręcania nie skończyły :) bo żona znowy będzie niezadowolona…
#2016-08-08 05:59:34 

Brzdąc

Użytkownik

Posty: 51

Skąd: Ustka

Wiek: 42

Ja zawsze planuję sobie robotę z wyprzedzeniem i mam wszystko co jest potrzebne. Jak ewentualnie czegoś zabraknie to przynajmniej wiem, gdzie to mogę kupić. Plan musi być zawsze :)
#2016-08-08 08:23:24 

Kolonista

Użytkownik

Posty: 23

Skąd: Toruń

Wiek: 33

No i bardzo dobrze robisz. Mi zawsze brakuje najmniejszych elementów jakiś śrubek, kształtek, rurek i robota wtedy staje. A nie ma nic gorszego niż niezadowolony klient, który akurat sprawdza postęp robót i późnej się dziwi, ze jeszcze nie skończone.
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015